Na premierze filmu „Inferno” w Berlinie w poniedziałek Felicity Jones miała na sobie nieskazitelną sukienkę. Stylizacja gwiazdy sprawiała perfekcyjne wrażenie. Felicity wystąpiła w czarnej, inkrustowanej kamieniami kreacji z kolekcji Alexander McQueen pre-fall 2016. Tiulowa góra, wysadzana sporej wielkości błyskotkami, przechodząca w czarny gorset z krepy i ciekawie zakładaną z przodu spódnicę z haftowanym paskiem. Do tego proste czarne sandały i nic więcej. Doskonała grzywka i oczy podkreślone czarnym eyelinerem. Prosty, klasyczny look, elegancki w każdym calu. Czy taka była wizja kobiety Dantego w Piekle? Na pewno aktorka pasowała stylizacyjnie do tytułu filmu, w którym zagrała główną rolę.