Rihanna potrafi zaskakiwać i zmieniać się. Od kiedy została twarzą Dior, stała się wyrafinowana i glamour. W kampanii promującej nową linię perfum RiRi, piosenkarka wspięła się na wyżyny swoich stylizacji. Gwiazda pop na zdjęciu spowita została w jasnoróżową satynę i rękawiczki z perłowymi bransoletkami. Imponujące długie rude włosy i mocno podkręcone rzęsy. Różowa szminka i róż na policzkach. Marilyn Monroe z filmu „Mężczyźni wolą blondynki”, ale po kuracji sterydowej.

Rihanna nigdy nie była zbyt subtelna. Wystarczy przypomnieć sobie kampanie promujące jej pierwsze cztery zapachy jak Reb'l Fleur, Rebelle, Nude i Rogue. Dominowały w nich seksowne i prowokujące rytmy, a kampania Rogue została nawet zakazana w Wielkiej Brytanii z uwagi na zbyt sugestywne sceny. Tym razem jednak Rihanna pokazała swoją dziewczęcą, słodką naturę.  To miła odmiana, nawet jeżeli RiRi tonie w stosie różowych fatałaszków i lakierze do włosów.