Khloé Kardshian udzieliła pierwszego wywiadu na temat stanu zdrowia swojego męża. Zdementowała krążące plotki, jakoby miała do niego wrócić. Niedawno pojawiły się w mediach doniesienia, jakoby celebrytka wycofała papiery rozwodowe przez swojego adwokata. Do końca nie wiadomo, czy tak się stało, a Khloé ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza. Mówi jedynie, że nawet rezygnacja z rozwodu nie oznacza, że planuje powrócić do męża. Ich związek nie był łatwy. Na razie jest szczęśliwa, że Lamar Odom obudził się ze śpiączki i odzyskuje świadomość.

Stan koszykarza jest w dalszym ciągu bardzo poważny i wymaga on hospitalizacji. Khloé uważa, że jest zbyt wiele ważnych spraw do załatwienia w tym momencie, że nie ma czasu na formalności. „Kochałam go i zawsze będę kochać. Nie wierzę, że miłość może się skończyć. Wierzę, że kiedy się kogoś kocha, można to robić z daleka, nie trzeba być koniecznie razem”, powiedziała Khloé. Odczuła ogromną ulgę, kiedy jej mąż powrócił z dalekiej podróży do świata żywych. „Fakt, że się obudził, był ulgą dla wszystkich”, powiedziała. „Każda godzina jest inna. Raz jest lepiej, raz gorzej, ale on już nie śpi. Lamar żyje i to jest najważniejsze”.