Léa Seydoux, francuska aktorka, nowa dziewczyna Agenta 007, od trzech tygodni wraz z częścią ekipy filmowej promuje najnowszy film z Bondem, „Spectre”. Léa co chwila pojawia się na czerwonym dywanie w innej kreacji, specjalnie dedykowanej jej z domów mody Miu Miu i Prada.

Każda stylizacja aktorki zwraca uwagę obserwatorów mody i jest dokładnie opisywana w mediach. Klasyczna, a zarazem zjawiskowa uroda dziewczyny sprawia, że kreacje nabierają dodatkowego blasku. Jedne stylizacje dziewczyny Bonda są lekkie i nowoczesne, inne romantyczne i kobiece.

W Pekinie, na ostatnim przystanku promocyjnej trasy, aktorka pokazała się w sukni z kolekcji Prada. To wyjątkowa kreacja, ponieważ inspirowana stylem ikony mody i kultowej aktorki, Marilyn Monroe.

Do zadania projektanci podeszli bardzo poważnie, ale nie szablonowo. Nasuwa się od razu skojarzenie z sukienką, którą  Marilyn Monroe nosiła w filmie „Słomiany Wdowiec” z 1955. Długa, biała, plisowana suknia z dużym dekoltem i wysokim rozcięciem do połowy uda. Kobieca i zmysłowa stylizacja. Francuska aktorka ze swoją wrodzoną klasą i szykiem jest wprost stworzona do prezentowania modowych dzieł sztuki.