Wielu aktorów twierdzi, że wyjście na czerwony dywan wcale nie jest takie przyjemne. Każde pokazanie się na premierze, wydarzeniu, pokazie niesie za sobą olbrzymi nakład czasu, pracy i pieniędzy. Kreacje, buty, fryzury, biżuteria, makijaż, najdrobniejsze akcesoria muszą być perfekcyjne same w sobie i przede wszystkim tworzyć harmonię i spójną całość w perfekcyjnym stylu. Nie można zapominać, że pokazywanie się jest jednak częścią pracy gwiazd.

Przykładem aktorki, która na czerwonym dywanie zawsze wygląda na szczęśliwą jest Olivia Wilde. Ostatnio mogliśmy oglądać gwiazdę na premierze jej najnowszego filmu „Meadowland” w Nowym Jorku. Olivia miała na sobie dopasowaną białą suknię z fantazyjną aplikacją z czerwonymi kwiatami, z kolekcji Rosie Assoulin resort 2016. Biało-czerwona sukienka robiła piorunujące wrażenie, zwłaszcza że olbrzymi płatek kwiatu opinał ponętne jej kształty. Prosty styl i uśmiech na twarzy wypadają zawsze najlepiej.