Aktorka Kate Mara ma powody do zadowolenia. W poniedziałek została uhonorowana nagrodą Women in Film podczas Max Mara Face of the Future Award. Należy dodać, że nastąpiło to nie tylko z uwagi na jej nazwisko... Kate zasłużyła sobie w pełni na takie wyróżnienie.

Poza jej niezprzeczalnym talentem aktorskim, należy docenić także jej styl. Tym razem wystąpiła w słodkiej króciutkiej fryzurze chochlika-wróżki, którą świeżo co zmieniła do właśnie kęconego filmu sci-fi „Morgan”. Aktorka miała oczywiście na sobie swoją ulubioną markę, w postaci przepięknego czerwonego kombinezonu Max Mara. Na kameralnej imprezie towarzyszyli jej znajomi: Jena Malone, Lydia Hearst z chłopakiem Chrisem Hardwickiem, Julie Bowen, Eva Amurri, Max Minghella i Jenna Dewan-Tatum.

Włoska marka, promująca nagrodę dla najlepszej kobiety w filmie, uznała, że należy się ona właśnie Kate Mara, ponieważ w wielkim stylu kroczy po stopniach swojej kariery i obecnie znajduje się w punkcie zwrotnym, który wróży jej olbrzymi sukces w przyszłości. Sama aktorka nie boi się podejmowania ryzyka, zarówno w wyborze ról, jak i własnego stylu. Nie bez znaczenia jest fakt, że jej stylistą jest genialny

Johnny Wujek, wśród którego klientek znajdują się chociażby Katy Perry i Kim Kardashian. Kate powiedziała, że jest bardzo zadowolona ze swojej nowej fryzury, ponieważ odsłoniła ona jej kości policzkowe, co wypadło niezwykle korzystnie. Zapytana natomiast o inspiracje modowe, dodała, że według niej ikoną stylu jest Diane Kruger, która jest niesamowita.

Zdjęcia z imprezy prezentujemy pod artykułem.