Najważniejsze wydarzenie letniego sezonu właśnie dobiegło końca. Po 2 tygodniach oglądania markowych i super drogich sukienek koktajlowych i balowych, imprez i eventów tak ekskluzywnych, że w ich nazwie pojawiało się słowo „secret” i hektolitry szampana (Louis Roederer Cristal Rose jako jeden ze sponsorów festiwalu), nie obeszło się bez wpadek.

Kamery i aparaty ucichły, ale pamiątki po zdarzeniach nadal mamy. Zobaczmy zatem jeszcze raz najdziwniejsze momenty podczas festiwalu w Cannes.

Julianne Moore i jej wystające palce były na tyle „kontrowersyjne”, że dostały własną nazwę „toemageddon”.
Aktorka Asia Argento z pozą, która zapewniła jej obecność na wszystkich internetowych tabloidach.
Nietypowa i nieludzka gwiazda festiwalu otrzymała taką uwagę paparazzi, której niejedna calebrytka by pozazdrościła.
Goldie Hawn i jej dziwny wygląd wprawiający ludzi w osłupienie.
Roman Polański i 3 towarzyszące mu panie – żona, jej prawa pierś i lewa pierś.
Nicole Kidman w porzuconej przez Anne Hathaway oscarowej sukni, taka przynajmniej krąży plotka.
Podrobiony PSY, któremu udało się zaznać luksusów zarezerwowanych dla oryginału.
Kolejne zdjęcie z dziwną kreacją (?), które przypuszczam, że zostało zrobione z opakowań ciasteczek Samoas,
Bai Ling i jej „strój” (bo nie można tego określić jako normalny strój) od Hot Topic.
Ominięta okazja do reklamy dla producentów parasoli podczas festiwalu.
Niezręczny moment dla wszystkich stworzony przez Alec i Hilaria Baldwin. Chociaż trzeba przyznać, że Alec nieźle się trzyma jak na swój wiek.

Autor: Tina