W końcu doczekałam się... Po zachowawczym Nowym Jorku i nudnym Londynie, przyszedł czas na kolorowy Mediolan. Faktycznie, włoski tydzień mody nie rozczarował mnie. Na ulicach Mediolanu było zabawnie, radośnie, barwnie i modnie. Dominowały oryginalne futra w intensywnych kolorach i różnorodnych strukturach. Małe, zabawne torebki dodawały szyku i stylu, uzupełniając stylizacje. Nie zabrakło też interesujących okularów. Przekonajcie się sami i obejrzyjcie zdjęcia w galerii pod artykułem. Ciekawa jestem, czy podzielacie mój pogląd, że do tej pory najlepiej ubrane były ulice Mediolanu i wyróżniają się na tle pozostałych stolic modowych ?