Świat mody oszalał na punkcie pokazu kolekcji Dior pre-fall 2015. Raf Simons wybrał nietypowe miejsce do zaprezentowania swoich projektów. Pokaz odbył się w Tokio, a wybieg zainstalowano na Kokugikan. Słynna arena walk sumo zamieniła się w śnieżny świat rodem z fantastycznych baśni. Mnie zachwyciły natomiast zdjęcia z najlepszymi przykładami street style, które można było zobaczyć w trakcie pokazów. Tego właśnie oczekuję od mody: świeżości, lekkości i dystansu. Zabawa konwencją, zestawianie trendów i wszechobecny luz to wspólny mianownik stylizacji, jakie dominowały podczas imprezy. Po raz kolejny Tokio pokazało, że nie ustępuje innym stolicym mody, jak Londyn, Paryż czy Nowy Jork. Zachęcam do obejrzenia zdjęć w galerii pod tekstem i czerpania inspiracji. Na uwagę zasługują zwłaszcza płaszcze inspirowane kimono i kolorowe futra.