Dla jednych genialna kolekcja, dla innych porażka modowa. Kolekcja Rihanny dla brytyjskiej sieci sklepów River Island jest tak samo kontrowersyjna jak jej twórczyni (chociaż wątpię, by Rihanna osobiście robiła mood boardy, szkice, wykroje, projekty i dawała wskazówki krawcowym) i tak samo przypomina styl Barbadoski.

Obcisłe kroje, kuse topy i seksowne wycięcia to z pewnością znaki rozpoznawcze Rihanny. Pytanie, czy my również będziemy dobrze wyglądać w takich ubraniach ? Jak na razie kolekcja sprzedaje się jak ciepłe bułeczki, ale czy w kolejnym sezonie wyjmiemy ubrania made in Rihanna z szafy ? Co o tym sądzicie ?

Autor: Tina