Japońska firma postanowiła wyjść naprzeciw osobom, które właśnie zakończył swój związek. Mądrość ludowa głosi, że najlepiej raz, a dobrze zerwać wszelkie kontakty z połową, która okazała się nie nam pisana. Natura ludzka lubi jednak się oszukiwać i tworzyć złudne wizje powrotów i szczęścia po wsze czasy. Japończycy ułatwili cały proces i wymyślili pudełko, dzięki któremu posprzątamy dokładnie wszystkie pozostałe brudy po rozstaniu. Zamiast zastanawiać się, jakie rzeczy byłego partnera musimy wyrzucić, Pudełko Złamanego Serca zajmie się tym za nas i niczego nie przeoczymy.

Otrzymamy przesyłką zwykły karton, do którego zapakujemy wszystkie rzeczy oraz przewodnik, który przeprowadzi nas przez cały proces pakowania. Twórcy nie zapomnieli także o folii bąbelkowej, która poza funkcją owijania, doskonale zadziała jako środek przeciwstresowy i przeciwbólowy. Przy wszystkich przykrych momentach podczas sortowania rzeczy i związanych z nimi wspomnieniach, zawsze możemy postrzelać bąbelkami.

Każdy kupujący Pudełko Złamanego Serca nie tylko pomaga sobie, ale wspiera jednocześnie organizacje pozarządowej zajmujące się kobietami w ciąży i młodymi małżeństwami w krajach rozwijających się. Z każdego pudełka 1 dolar idzie na zaszczytny cel. Usługa taka jest więc doskonałym prezentem dla samego siebie – nowym początkiem i jednocześnie pomocą dla innych. Czekam na polską wersję pudełka, ciekawe, jak będzie wyglądała instrukcja pakowania.