Kim Kardashian West po prostu uwielbia stare trendy w modzie. Ostatnio założyła klapki typu flip-flop z lat 90., ale na obcasach. Wielokrotnie też nosiła kontrowersyjne sandałki. Wcześniej natomiast jej obsesją był styl vintage Jean Paul Gaultier. Nadal zresztą preferuje pełne wdzięku ubrania z siatki z tej samej dekady. Teraz wskrzesza do życia popularne dawniej wśród hollywoodzkich gwiazd kobiece, dopasowane sukienki.

Kardashian West wybrał się wczoraj wieczorem na obiad w Los Angeles w Kalifornii, ubierając asymetryczną sukienkę na jedno ramię, autorstwa Maisie Wilen, zatwierdzonej przez Kanye marki modowej. Kim nie może przestać nosić tego, co jej mąż rekomenduje.

Prowokująca Kim Kardashian West

Sylwetka sukienki przypomina swym dopasowanym, kobiecym kształtem sukienki, jakie dziewczyny nosiły w połowie 2000 roku. Przypomnijcie sobie Paris Hilton czy Lindsay Lohan, które kusiły ponętnymi kształtami w podobnych kreacjach.

Kim Kardashian West sparowała swoją sukienkę z minimalnymi dodatkami: na stopach miała charakterystyczne klapki typu flip-flop, tym razem w odcieniu zbliżonym do lawendy. Gwiazda najwyraźniej przywiązuje się do kolorów, ponieważ ostatnio tylko w takich można ją zobaczyć.