Dieta-cud nie istnieje

Na początek bardzo przykra informacja: dieta-cud nie istnieje. Nie ma sposobu, żeby schudnąć dużo, szybko i zdrowo. Niejedna z nas próbowała już przynajmniej kilku diet i żadna z nich nie była w pełni skuteczna: na jednej ciągle byłaś słaba, na drugiej brzuch burczał całymi dniami, a na trzeciej… jeszcze przytyłaś! Wśród popularnych diet bardzo trudno też znaleźć taką, która byłaby w pełni bezpieczna dla naszego organizmu – niejednokrotnie ograniczają one dostarczanie cukrów i tłuszczów, a nie tędy droga. Dla zdrowego człowieka całkowite wyeliminowanie tłuszczu z diety jest bardzo niebezpieczne – jest on niezbędny do przyswojenia przez organizm niektórych witamin. Ich brak może doprowadzić do awitaminozy i poważnych problemów zdrowotnych.

Kaloryczność potraw możemy obniżać w bezpieczny sposób, nie tracąc na ich wartości odżywczej. Wystarczy zastosować kilka popularnych technik kulinarnych (gotowanie na parze, smażenie beztłuszczowe, grillowanie), aby danie dostarczało nam wciąż niezbędnych składników odżywczych, dobrze smakowało i syciło, a równocześnie mniej tuczyło. Pamiętaj, że każdy posiłek i każdy napój jest energią, którą dostarczamy naszemu organizmowi – zdecydowaną większość dziennego zapotrzebowania energetycznego (pomiędzy 60 a 70%) organizm zużywa na pracę organów i utrzymanie podstawowych funkcji życiowych. Dlatego tak ważne jest, aby nie przesadzać z odchudzaniem i tracić kilogramy wolniej, ale zdrowiej.

Zamiast kolejnej diety – rozsądne zarządzanie kaloriami

Tylko dieta odpowiednio dobrana do naszego organizmu pozwoli nam na osiągnięcie idealnej masy ciała bez głodówek. Każdy człowiek ma swoje własne, indywidualne dzienne zapotrzebowanie energetyczne: dlatego inny jadłospis powinien mieć nastolatek, który trzy razy w tygodniu chodzi na treningi piłki nożnej, a inny kobieta w średnim wieku, ćwicząca raz w tygodniu w klubie fitness.

Zbilansowana dieta to mądre wybory, dostarczanie wszystkich niezbędnych elementów organizmowi i liczenie kalorii. Swoje dzienne zapotrzebowanie energetyczne najlepiej jest wypełniać stopniowo – lepsze efekty osiągniemy spożywając tę samą ilość kalorii w pięciu posiłkach dziennie niż w dwóch. Jedząc co 3-3,5 godziny, uchronimy się przed napadami głodu i niekontrolowanymi przekąskami. Ostatni posiłek najlepiej zjedz na 3 godziny przed snem, a w ciągu dnia pij minimum 1,5 lita wody mineralnej.

Pilnuj nie tylko kalorii, lecz także tego co jesz!

Zbilansowana dieta to nie tylko regularne i małe posiłki, lecz także dokładnie przemyślane pod względem ich składu. W poprawnie skonstruowanej diecie nie może zabraknąć wyrobów zbożowych pełnoziarnistych (pieczywo, makarony, kasze), produktów oleistych (słonecznik, oliwki, soja) oraz warzyw i owoców (przynajmniej 2-3 porcje dziennie). Nie zapominaj także o częstym dodawaniu do posiłków warzyw strączkowych, orzechów lub nasion (1-3 razy dziennie) i produktów mlecznych lub suplementów wapniowych (1-2 na dzień).

W zbilansowanej diecie nie ma czegoś takiego jak produkty zakazane. Powinnśmy  jednak zachować umiar w spożywaniu słodyczy, słodkich napojów, alkoholu, czerwonego mięsa czy białego pieczywa. Pamiętaj, że mądre zarządzanie kaloriami nie polega na całkowitym wykluczeniu poszczególnych produktów. Przykładowo wielbicielka słodyczy nie musi z nich rezygnować z dnia na dzień, lecz ograniczyć ich spożywanie. Jeśli zupełnie wykreśli je ze swojej diety, to tym bardziej będzie miała na nie ochotę – zgodnie z zasadą „zakazanego owocu”. Odpowiednia dieta, pozwalająca od czasu do czasu na słodką przekąskę, ograniczy ryzyko zjedzenia w chwili słabości całej tabliczki czekolady na raz.