Kolorowe sny!

Czarny tusz? Przeżytek! Teraz na topie są naprawdę intensywne kolory. I to nie tylko jak dotąd na powiekach, ale właśnie na rzęsach! W najbliższych sezonach odkładamy klasyczną maskarę na półkę i inspirujemy się stylizacjami ze światowych wybiegów.

Na rzęsach rządzą mocne, intensywne kolory. Szczególnie w oczy rzucają się chabrowe, fioletowe czy brązowe odcienie. A wykonanie takiego makijażu jest bardzo proste! Wystarczy dobrej jakości kosmetyk, by nadać spojrzeniu charakteru. Wybór najmodniejszych kolorów ma np. marka NYX Cosmetics, jeden z najpopularniejszych wśród blogerek urodowych producentów kosmetyków.

Kolorowe naturalne wachlarze sprawdzą się zarówno na co dzień, jak i od święta. Do pracy można musnąć je brązową maskarą – cały makijaż gotowy. Wieczorne wyjścia z kolei najlepiej celebrować intensywnym błękitem i rozświetloną powieką.

Śnieżna piękność

Makijaż tej części twarzy można również skoncentrować na powiece. Z mody nie wychodzą mocno rozświetlone stylizacje, do których wykonania potrzebujemy jednego kosmetyku. Dobry rozświetlacz przyda się tak do oczu, jak i do policzków czy skroni. Warto zainwestować w taki, który będzie maksymalnie uniwersalny, jak np. Mosaic Powder Blush NYX Cosmetics, który nadaje się do używania na twarzy i do malowania powiek.

Decydując się na taki make-up, rezygnujemy z tuszowania rzęs. Buzia jest wtedy delikatnie rozświetlona i jasna. Wystarczy lekko pociągnąć policzki różem i zimowy look na Królową Śniegu gotowy.

Dbaj i szanuj

Oczy to zwierciadło duszy. I jako takie zasługują na najlepsze traktowanie! Żeby zapewnić im nie tylko doskonały wygląd, ale też zdrowie, powinniśmy inwestować w kosmetyki najwyższej jakości. Ale dobry nie znaczy drogi. Warto poszukać sprawdzonych, potwierdzonych dobrymi opiniami firm, które oferują szeroki asortyment produktów w doskonałych cenach.

A o wzrok trzeba dbać. Całe dnie przed komputerem, brak odpoczynku, klimatyzacja czy sztuczne światło potrafią im mocno zaszkodzić. Raz na jakiś czas najlepiej wybrać się do specjalisty, który sprawdzi, w jakiej są kondycji. A na co dzień – krople nawilżające. Bo czerwone i zmęczone nie będą wyglądać korzystnie nawet w najlepszym makijażu.

Malowanie się powinno być zwieńczeniem zdrowego, nawilżonego i wypoczętego oka. Tak, by nie zaszkodziło, a pomogło doskonale poczuć się w swojej skórze.