Już od 9 sierpnia w sklepach Sephora będzie można kupić linię kosmetyków, które zaprojektował Marc Jacobs. Linia składa się z imponujących 122 produktów podzielonych na 4 kategorie – smart complexio, czyli pudry, korektory i podkłady, Blaquer, w który skład wchodzą eyelinery, maskary i kredki do oczu, Hi-per Color z dużą gamą kolorów cieni do powiek, pomadek i lakierów do paznokci i Boy Tested Girl Approved, czyli produkty unisex jak na przykład balsamy do ust, kosmetyki do brwi i korektory. Ciekawa jestem, czy Marc Jacobs wypuści serię w swoim kolorowym i szokującym stylu, czy utrzyma ją w neutralnych barwach. Trudno powiedzieć, bo sam projektant nie ma ograniczeń w tej kwestii, już wielokrotnie pojawiał się z kolorowy makijażem, a jeszcze częściej pomalowany czerwoną szminką.

Cała linia kosmetyczna podobnie jak jego ubrania nie jest pod żadnym pozorem nudna czy cielista. Wszystko pojawia się w soczystych i nasyconych kolorach podobnych do osobowości projektanta. Sam Marc Jacobs był bardzo zaangażowany w proces produkcji linii kosmetycznej od kolorów po opakowania. Produkty swój wygląd zawdzięczają na przykład czarnemu stolikowi w domu Jacobsa, zaś nazwy produktów czerpią inspirację z jego tatuaży i ulubionych filmów.
Linia stworzona dla tych, którzy mają dosyć neutralnych, cielistych kolorów i chcą zwrócić na siebie uwagę. W Polsce nie będzie od razu dostępna, ale na Ebayu na pewno znajdą się miłośnicy MJ, którzy gotowi będą podzielić się produktami utalentowanego projektanta.

Autor: Tina