odpowiedz

Zakochanie się przez sms

Elzunia ten post 08-06-2015 12:37
No więc po kolei...Kilka tygodni temu poznałyśmy z siostrą fajnego chłopaka przez internet. Rozmawiałyśmy z nim przez skypa ok 2h a potem wymieniliśmy się numerami: on dał nam swój a my mu nasze. Już na drugi dzień każda z nas dostała od niego z samego rana sms'a jak się nam spało. I tak zaczęło sie pisanie z nieznajomym. Wiemy o nim niewiele; ile ma lat, jak ma na imie, gdzie mieszka i czym się zajmuje. Już po kilku dniach zaczęły sie zgrzyty między nami bo zaczęłyśmy cichą rywalizację między sobą. Moja siostra dostaje od niego smsy częściej niż ja, tzn w tym samym czasie ja dostaje dwa smsy a ona 6, do tego treści tych smsów znacznie się różnią: smsy od tego chłopaka do mojej siostry naładowane są emocjami, flirtem, zalotami do mnie pisze rzeczowo, stanowczo, raczej piszemy o powszechnych rzeczach niż o flircie...Może to być moja wina, ponieważ mimo, że to ja jestem bardziej odważna od siostry to przez sms'y po prostu nie potrafię pokazać kim tak na prawdę jestem, przez sms'y nie potrafię flirtować oczami, ustami, swoją osobą. Ona z kolei w flircie przez sms'y jest niezła a na żywo to cicha myszka, która mało się odzywa i stawia bariery. Problem w tym, że czuję iż się w nim zakochuje...To dopiero paradoks! Zakochuję się w kimś kogo nigdy nie widziałam na żywo, myślę też, że z siostrą jest podobnie. Jednego jestem pewna: mu też zależy na pisaniu ze mną. Króregoś razu postanowiłam mu nie odpisywać, po 3 smsach na które mu nie odpisałam napisał do siostry pytając czy coś się stało, że mu nie odpisuje. Moja siostra poleciła mu by sam zapytał i już po kilku minutach dostałam sms'a o co chodzi. Postanowiłam być z nim szczera i napisałam mu, że przez to pisanie moje relacje z siostrą znacznie się pogorszyły a że to ona zazwyczaj była bardziej w porządku wobec mnie niż ja wobec niej to postanowiłam tym razem ustąpić. Napisałam mu też, że mimo wszystko nadal będę go bardzo lubić i by nie mówił o tej sytuacji mojej siostrze, której ja sama powiedziałam, że nie mam z tym chłopakiem wspólnych tematów... Po tym smsie już nic nie napisał a z nią pisał jak zawsze  :( Wiem doskonale, że zachowałam się z klasą ale potwornie teraz cierpię :( Kilka dni temu wyjechałam na wakacje, moja siostra wspomniała mu o tym w porannym smsie i już po kilku minutach od tego sms'a napisał mi ,, co słychać;)" To kolejny dowód, że chce ze mną pisać bo gdyby nie chciał nie musiałby tego robić. Dodam też, że pewnego dnia napisał mojej siostrze, że jest sexi laską i dodał od razu, że ja też jestem bardzo ładna. Jestem na wakacjach, powinnam cieszyć się życiem a mimo to jestem zdołowana, smutna i sama już nie wiem czy powinnam mu odpisać czy darować sobie chłopaka, który jest na tyle pusty iż dopuszcza by dwie dziewczyny ( w dodatku siostry) o niego rywalizowały...Jestem struta tą sytuacją, potrzebuje pomocy i rady :( Doradzicie mi coś?
odpowiedz

Strona [ 1 ] z 1