odpowiedz

Dzieci a gry komputerowe

Lidia33 ten post 30-09-2015 21:47
Chciałabym poznać Waszą opinię, od kiedy dziecko powinno samo zacząć obsługiwać komputer, gry komputerowe i tv, DS, Ipody, itp.
Zdaję sobie sprawę, że dzieciaki są bystre, wiedzą dużo więcej niż my w ich wieku, ale to co ostatnio obserwuję wśród znajomych dzieci, to już lekka przesada.
5-latki same surfują po necie, Wii mają opanowane lepiej niż nie jeden dorosły, na urodziny chcą najnowsze Ipody, itp. Chciałabym poznać Waszą opinię i jak to jest u Was w domu.
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Samba ten post 01-10-2015 20:43
Moja siostrzenica, 5,5 lat potrafi grać w kilka gier na komputerze. Są to gry typu ubieranie dziewczynki, kolorowanki, puzzle. Poza tym, choć nie zna jeszcze perfekcyjnie wszystkich literek, umie sobie uruchomić youtube i znaleźć odcinki jej ulubionego serialu (h2o, hanna motana).
Jej siostra bliźniaczka nie jest tak pojętna w tym temacie. :]
Mówiąc szczerze - nie widzę w tym nic złego. Mała nauczy się jak włączyć i wylączyć komputer, przeglądarkę, precyzyjnie posługuje się myszką.
Uczy się też literek.
Oczywiście nie uważam, że dzieci powinny spędzać pół dnia przed komputerem albo telewizorem. Gdy są pod moją opieką to góra pół godziny mogą tam poklikać. Zresztą nie jest to ich główny sposób spędzania czasu - wolą prawdziwy domek, lalki, kredki, układanki i robienie bałaganu w trójwymiarowym świecie.
Młode są jeszcze zbyt dużymi gapami, żeby się natknąć na coś niebezpieczenego w sieci. Na pewno będzie trzeba nadzorować czym się tam zajmują w przyszłości... :]
Poza tym potrafiią włączyć sobie bajkę na płycie dvd i włączyć sprzęt stereo. :]

Mój siostrzeniec, jedynak, lat 12 . Cóż, jako chłopak interesuje się takimi gadżetami (Wydaje mi się, że to typowe - tym bardziej, że jego tata to informatyk i sam lubi takie bajery...). :] Miko ma mp4, dotykowy telefon, kamerę, konsolę. Bardzo lubi grac w gry strategiczne na komputerze, także z kolegami przez internet.
W każdym razie ma ograniczany czas na komputer, poza tym bardzo dużo czyta, ma swoje zainteresowania, dobrze się uczy i nie ma z nim kłopotów. Także nie sądzę, żeby jego techniczne zapędy jakoś go zepsuły.

Zastanawiając się nad tym. hmmm...Myślę, że to po prostu takie czasy, technika jest wszędzie obecna, (dobrze jest, jeśli sami za tym nadążamy), dzieci łapią nowinki o wiele szybciej i to chyba nieuniknione, że z tym wszystkim się zapoznają i tym interesują.
odpowiedz

Strona [ 1 ] z 1