odpowiedz

On jest nieśmiały

Gosiczek34522 ten post 02-07-2015 09:17
Witajcie moje miłe

Nie tak dawno poznałam chłopaka, który od razu przypadł mi do gustu.
Problem jest w tym, że jest strasznie nieśmiały.

Mam z nim dobry kontakt, mamy wspólne zainteresowania, słuchamy i oglądamy to samo itp. ale to ja zaczynam rozmowy, to ja zaczynam pisanie, on tylko mi kiwa, mówi "hej", kiedy mnie widzi i się uśmiecha, potem zazwyczaj wbija wzrok w ziemię, mało kiedy uda mu się popatrzeć mi dłużej w oczy. Jak zacznę rozmowę to się rozgaduje, ale tak to sam nie podchodzi, nawet kiedy jestem sama. Najwyżej się kręci w pobliżu, jego kumpel sobie gdzieś idzie, albo on sam odchodzi od kolegów i staje gdzieś w kącie, i na tym się kończy

Sam zagadał do mnie może 3/4 razy. 1.raz za namową kolegi i po przełamaniu się trochę spanikował. Za drugim razem trząsł się jakby miał padaczkę. Później szło już lepiej, ale dalej się denerwował (tylko że teraz czeka tylko na mnie, aż ja zacznę, nawet przez internet. Raz czekałam długo, aż sam napisze, ale nic z tego. A jak już do niego napiszę, odpisuje mi piorunem i tłumaczy się zawsze, kiedy zdarzy mu się dłużej nie odpisywać). Pytałam się go nawet, czy mu nie przeszkadza, że do niego piszę (nie piszę codziennie), a on: "pewnie, że nie Uśmiechnięta". Pisze mi się z nim dobrze.

Jego kolega też mówi mi cześć i widzę, że często podaje mu moje współrzędne, kiedy tamten mnie nie zauważy. Często (ten kolega) coś mu mówi i spogląda na mnie (ma wtedy zawsze poważną minę). Kiedyś nawet słyszałam jak mu mówił: "patrzy na ciebie".



Ale nie wiem co mam o tym myśleć. Już dłuższy czas się znamy, gadamy, ale on nigdy sam nie zaczyna, czeka na mnie. A jak idzie z tym kolegą koło mnie, gdy wychodzimy ze szkoły (kilka razy właśnie wtedy się zatrzymał i rozmawialiśmy) to teraz znowu mówi tylko cześć i spitala.

A tak, nie jest zbyt towarzyski, o ile to ma jakieś znaczenie



Czy to faktycznie nieśmiałość? Czy mu przeszło?
Ma któraś z Was podobnie?
psyche ten post 02-07-2015 09:55
albo cię kręci albo nie, za dużo analizujesz... jeżeli szukasz samca to zapomnij o tym chłopczyku...
KAya ten post 03-07-2015 14:26
Gosiczek daj sobie spokój z takim nieśmiałym typkiem, po co brać ci na głowę jego nieśmiałość, później przez całe życie on będzie tym nieśmiałym i wrażliwym, a ty ta zła :-) Facet musi wiedzieć czego i kogo chce, wtedy Ty także bedziesz szczęśliwa
odpowiedz

Strona [ 1 ] z 1